• 04paź

    djpietras

    03.10.2009 – Na klubowej mapie Warszawy właściwie tylko jedna impreza :) – Urodziny Pietrasa w klubie New Deep.

    Za konsoletą oprócz solenizanta stanęli (przepraszam że nie wymienię wszystkich – ale pamięć w pewnym wieku zawodzi )

    Diablomonte,

    Soha,

    Kuropias,

    D D N,

    Watt,

    i moja osoba – Solar.

    Sety tych co słyszałem były na bardzo wysokim poziomie, każdy pokazał się z jak najlepszej strony. Goście również dopisali, więc nie ma co narzekać. Miałem nieprzyjemny incydent na wejściu, ale generalnie impreza udana :)

    Jeszcze raz wszystkiego najlepszego !!! :)

    - Solar

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 23wrz

    W końcu pioneer wypuścił długo oczekiwane produkty CDJ 900 /starszy brat CDJ 800/ oraz CDJ 2000 /starszy brat CDJ 1000/. Tym samym firma znów pokazała kto jest liderem rynku odtwarzaczy dla DJów. Read the rest of this entry »

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 18wrz

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 16wrz

    Chcialem sie podzielić krótkim secikiem nagranym w ramach treningu. 6:30 tylko ale mysle ze wart przesłuchania.

    Setup użyty : 2x CDJ 1000 + DJM 500

    1- LMFAO vs. Chuckie - Let the bass kick in miami
    2- David Guetta - Sexy Bitch
    3- Tim Deluxe - Storm In A Tea Cup
    4- Olivier Giacomotto - 96 Degrees (Instrumental Mix)
    5- DJ Pimp - Spin Your Jet

    Download : http://www5.zippyshare.com/v/91924265/file.html

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 15wrz

    W nawiązaniu do artykułu ( http://broszka.pl/szesnastolatki-w-klubach ) postanowiłem dodać swoja 5 groszy.

    Fajnie że ktoś zwrócił uwagę na powszechne ostatnio zjawisko osób małoletnich w klubach. Wiadomo owoc zakazany kusi, sam jak miałem 16 lat ukradkiem udawało się dostać do klubu, ale w dzisiejszych czasach czasach taki zakazany ten owoc nie jest . Wystarczy poczytać któreś z młodzieżowych for, masz 16 lat nie chodzisz po klubach – nie jesteś trendy.

    W czym tkwi problem ?

    „Kryzys” dopadł i kluby, aby przeżyć nawet „topowe” kluby muszą zdobywać nowych klientów, nie ważne jakich ważne aby wydali chociaż 20 zł. Modne stały się „agencje” organizujące imprezy (swoja droga ciężko to nazwać agencją, nawet to nie są firmy), ich patent polega na organizacji imprez dla ludzi w wieku 16+. Oficjalnie oczywiście te osoby muszą mieć pozwolenie na przebywanie na imprezie od rodziców /99% osób pisze takie pozwolenie na kolanie przed klubem – bo i tak nikt prawdziwości takiego pozwolenia nie sprawdza/, oficjalnie takie osoby nie mogą kupić alkoholu bo osoba poniżej 18 lat ma przy wejściu stawianą pieczątkę (ale co za problem ! albo kupi starszy kolega, a pierwsze kroki wystarczy skierować do łazienki – 3 minuty i nie mamy pieczątki i legalnie możemy kupić co nam się podoba), mało tego zwykle na takich imprezach pewna ilość alkoholu jest w cenie (skoro masz bilet możesz dostać swoją „lufę”) .

    Pewnie nie uwierzycie ale takie imprezy odbywają się w „najlepszych” klubach w Warszawie które za swoje motto na codzień uważają „ostra selekcja”. Jak pisałem wcześniej „zakazany owoc kusi” młodocianych amatorów którzy chcą byc prawie jak VIP (prawie….. – to wiadomo) nie brakuje. Bilety w ilości 200 sztuk po 30-50 zł rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, w tej cenie właściwie jest wstęp + sikowaty VIP drink. Czyż nie warto zapłacić 30 zł za wstęp do miejsca do którego mimo odpowiedniego wieku nie tak łatwo się dostać ? Dla klubu jest to żyła złota – czysty zysk. (dla niewtajemniczonych, do zdecydowanej większości klubów wstęp jest bezpłatny, a ostatnio frekwencja w klubach przez sławny „kryzys” bardzo zmalała).

    Z kilku tyś zysku z biletów plus drugie tyle z baru kluby mogą sobie pozwolić na rozdanie kilkudziesięciu drinków oraz na zaproszenie na krótkiego seta DJ-a o wyrobionym nazwisku które przyciągnie grupkę bachorów które chcą być jak VIP , resztę imprezy i tak zagrają za free ich koledzy ze szkoły którzy chcą się podlansować.

    Tak więc nie ma się czemu dziwić, że kluby skazują nas na zabawę z zapitymi małolatami. Na szczęście nie wszystkie …

    Filed under: ale co ?, Opowieści klubowe
    Komentarze są wyłączone
  • 01wrz

    Tymrazem dwa filmiki prezentujące  coś co nazwałem loop cut /czyli pociętą pętlą / nie wiem czy prawidlowa to jest nazwa, wiec jesli ktos ma pomysl jak to  nazwac prosze o komentarz.

    Trick polega na tym iż skracamy loopa do uzyskania „elektrycznego” dzwięku, i tymże dzwiękiem bawimy się.

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 08sie

    Ostatnio trafilem na dość ciekawy program (o dziwo w polskiej telewizji) – FREE YOUR MIND. Z tego co sie zorientowalem to program ma na celu m.in. promować DJ ów .  Zaproszeni goście prezentują na żywo seta.

    Wielki plus dla autorów. Jest to właściwie pierwszy polski program o takiej tematyce, z drugiej zaś strony pomaga klubom (czy też menagerom artystycznym) w bookingu.

    Obejrzałem kilka odcinków, zapoznałem się również z sylwetkami poszczególnych uczestników, dziwi mnie to że jedni DJ’e którzy radzą sobie świetnie  prawie wogóle nie grają w klubach, a z drugiej strony „dj e” którzy nie potrafią sklecić dwóch kawałków  mają napięty kalendarz.

    Mam nadzieję że taki program jak FREE YOUR MIND  odwierzy troszkę umysły osób ktore zajmują się bookingami do klubów i pozwoli pomoc we właściwym wyborze.

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 21lip

    Kolejne 2 demo filmiki – „for fun”

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 27cze

    Odszedł wielki król muzyki pop, dla wielu był wzorem, inspiracją. Nie wyobrażam sobie historii nowoczesnej muzyki bez jego utworów.

    Na zawsze w naszej pamięci ….

    Michael Jackson

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 19cze

    Szkoła Tańców Karaibskich
    SalsHall Ortodox
    od kuchni

    Jej historia. Działalność. Klimat.

    Czym tak na prawdę się zajmujemy? Kim jesteśmy? Skąd pomysł na Karaiby w Polsce?

    Na początek genesis:

    Szkoła Tańców Karaibskich SalsHall Ortodox – liczy sobie już prawie 4 lata.

    Nazwa szkoły odkrywa, które tańce mają szczególne znaczenie dla jej założycieli, Ale Miodowskiej i Nikodema Bąkowskiego, ludzi, którzy to przenieśli Kraiby do Polski.

    Często zadawane nam pytanie: „a co to właściwie oznacza SalsHall Ortodox….?” Właśnie tu i teraz masz szansę się tego dowiedzieć.

    Pierwsze cztery litery to nawiązanie do salsy, ‘hall’ to cztery ostatnie litery słowa dancehall a ‘ortodox’ to silne nawiązanie do tradycji a więc tańce afrokubańskie, samba i afro.

    Chęć przeniesienia, choć cząstki rajskich klimatów, fascynacja kulturą oraz nauka tańca, gry na bębnach, skłoniły Nas by otworzyć Szkołę Tańców Karaibskich.

    Jako naprawdę nieliczni uczymy takich tańców jak dancehall, reggaeton, tańce afrokubańskie czy też karnawałowa samba brazylijska. Oferujemy też naukę gry na bębnach: congi, djembe czy też batucada.

    Jako szkoła jesteśmy również organizatorem festiwali oraz wielu ciekawych warsztatów tanecznych, bębniarskich. Mamy również swoje imprezy gdzie nasi wspaniali kursanci prezentują nowo nabyte umiejętności.

    Festiwal, który już na stałe zagościł w wakacyjnej ofercie Warszawy, to organizowany przez Nas Festiwal Bębnów, który skupia wszystkich bębniących w jednym miejscu. Niezwykłe wydarzenie etniczne! Jedyne w swoim rodzaju wydarzenie bębniarskie!

    Odbyły się już 3 edycje tego event’u: I Festiwal Bębnów w 2006, II Festiwal Bębnów Bębnów w 2007 i III Festiwal Bębnów w 2008. Więcej info o tym wydarzeniu na stronie www.festiwalbebnow.pl

    Mamy w swojej ofercie wiele zajęć i na pewno każdy odnajdzie się w swoim stylu. Ponadto organizujemy wiele ciekawych warsztatów w różnych stylach tanecznych hip-hop, jazz, broadway jazz, taniec brzucha, a także różne warsztaty bębniarskie: djembe, congi czy darabuka.

    Nasze cotygodniowe czwartkowe imprezy w Amnesii TOO integrują naszych kursantów, pozwalają na zaprezentowanie umiejętności nabytych podczas zajęć.

    Tylko z nami taki klimat!! Dla nas taniec to forma ekspresji, dobra zabawa i sposób na życie!

    Miło jest czasem przenieść się do innego świata. Trzeba kochać stan, kiedy się tańczy, wtedy dostaje się skrzydeł i niestraszne siniaki czy zakwasy – mówi Ale Miodowska.

    Klimat bambusowych ścian, karaibskiego wystroju pozwoli oderwać Ci się od szarości dnia codziennego.

    Mili recepcjoniści radośnie powitają Was i wprowadzą w drobne tajniki Szkoły Tańców Karaibskich.

    Przybycie do nas na zajęcia, to nie tylko oryginalne tańce przekazywane przez rewelacyjnych instruktorów z doświadczeniem – ludzi z pasją do tego, co robią, to także uśmiech, radość, wiedza, krople potu, niepowtarzalny klimat, długie rozmowy kursantów przed i po zajęciach o tańcu i nie tylko J

    Prawdziwie karaibskie klimaty tylko w Warszawie – w zasięgu Twojej ręki!

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone