• 23wrz

    W końcu pioneer wypuścił długo oczekiwane produkty CDJ 900 /starszy brat CDJ 800/ oraz CDJ 2000 /starszy brat CDJ 1000/. Tym samym firma znów pokazała kto jest liderem rynku odtwarzaczy dla DJów. Read the rest of this entry »

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 18wrz

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 16wrz

    Chcialem sie podzielić krótkim secikiem nagranym w ramach treningu. 6:30 tylko ale mysle ze wart przesłuchania.

    Setup użyty : 2x CDJ 1000 + DJM 500

    1- LMFAO vs. Chuckie - Let the bass kick in miami
    2- David Guetta - Sexy Bitch
    3- Tim Deluxe - Storm In A Tea Cup
    4- Olivier Giacomotto - 96 Degrees (Instrumental Mix)
    5- DJ Pimp - Spin Your Jet

    Download : http://www5.zippyshare.com/v/91924265/file.html

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 15wrz

    W nawiązaniu do artykułu ( http://broszka.pl/szesnastolatki-w-klubach ) postanowiłem dodać swoja 5 groszy.

    Fajnie że ktoś zwrócił uwagę na powszechne ostatnio zjawisko osób małoletnich w klubach. Wiadomo owoc zakazany kusi, sam jak miałem 16 lat ukradkiem udawało się dostać do klubu, ale w dzisiejszych czasach czasach taki zakazany ten owoc nie jest . Wystarczy poczytać któreś z młodzieżowych for, masz 16 lat nie chodzisz po klubach – nie jesteś trendy.

    W czym tkwi problem ?

    „Kryzys” dopadł i kluby, aby przeżyć nawet „topowe” kluby muszą zdobywać nowych klientów, nie ważne jakich ważne aby wydali chociaż 20 zł. Modne stały się „agencje” organizujące imprezy (swoja droga ciężko to nazwać agencją, nawet to nie są firmy), ich patent polega na organizacji imprez dla ludzi w wieku 16+. Oficjalnie oczywiście te osoby muszą mieć pozwolenie na przebywanie na imprezie od rodziców /99% osób pisze takie pozwolenie na kolanie przed klubem – bo i tak nikt prawdziwości takiego pozwolenia nie sprawdza/, oficjalnie takie osoby nie mogą kupić alkoholu bo osoba poniżej 18 lat ma przy wejściu stawianą pieczątkę (ale co za problem ! albo kupi starszy kolega, a pierwsze kroki wystarczy skierować do łazienki – 3 minuty i nie mamy pieczątki i legalnie możemy kupić co nam się podoba), mało tego zwykle na takich imprezach pewna ilość alkoholu jest w cenie (skoro masz bilet możesz dostać swoją „lufę”) .

    Pewnie nie uwierzycie ale takie imprezy odbywają się w „najlepszych” klubach w Warszawie które za swoje motto na codzień uważają „ostra selekcja”. Jak pisałem wcześniej „zakazany owoc kusi” młodocianych amatorów którzy chcą byc prawie jak VIP (prawie….. – to wiadomo) nie brakuje. Bilety w ilości 200 sztuk po 30-50 zł rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, w tej cenie właściwie jest wstęp + sikowaty VIP drink. Czyż nie warto zapłacić 30 zł za wstęp do miejsca do którego mimo odpowiedniego wieku nie tak łatwo się dostać ? Dla klubu jest to żyła złota – czysty zysk. (dla niewtajemniczonych, do zdecydowanej większości klubów wstęp jest bezpłatny, a ostatnio frekwencja w klubach przez sławny „kryzys” bardzo zmalała).

    Z kilku tyś zysku z biletów plus drugie tyle z baru kluby mogą sobie pozwolić na rozdanie kilkudziesięciu drinków oraz na zaproszenie na krótkiego seta DJ-a o wyrobionym nazwisku które przyciągnie grupkę bachorów które chcą być jak VIP , resztę imprezy i tak zagrają za free ich koledzy ze szkoły którzy chcą się podlansować.

    Tak więc nie ma się czemu dziwić, że kluby skazują nas na zabawę z zapitymi małolatami. Na szczęście nie wszystkie …

    Filed under: ale co ?, Opowieści klubowe
    Komentarze są wyłączone
  • 01wrz

    Tymrazem dwa filmiki prezentujące  coś co nazwałem loop cut /czyli pociętą pętlą / nie wiem czy prawidlowa to jest nazwa, wiec jesli ktos ma pomysl jak to  nazwac prosze o komentarz.

    Trick polega na tym iż skracamy loopa do uzyskania „elektrycznego” dzwięku, i tymże dzwiękiem bawimy się.

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone