• 07sty

    Przeglądając porównywarki cen w poszukiwaniu pewnego modelu TV, przeglądając ceny i komentarze natrafiłem na częste wpisy o super atrakcyjnych cenach w sklepie AV Partner – sklepu ktorego nie polecałem.

    http://blog.djsolar.com/gdzie-nie-kupowac-sprzetu/

    Szczerze to niestety zapomnialem o tym wpisie i zboczeniem zawodowym było sprawdzić ceny upragnionych CDJ 2000 (ostatnio natrafilem na ofertę za 6600 zł) w nadziei że cena spadła.

    I o to co zobaczyłem :

    ceny w avpartner

    Ok ceny powiedzmy normalne… ale te  przekreślone ???

    CDJ 1000 dawno nie kosztował 5999 zł . W sklepach po podwyżce ceny wahały się od 5300 – 5500 zł .

    CDJ 2000 cena ciut wyższa niż w innych sklepach … a ta  przekreślona  to jakiś absurd . Oficjalnie CDJ 2000 nigdy nie kosztował 8350 zł. sorry ale jeśli, jeśli w tym sklepie kosztował sprzęt 8350 zł  a w innym 6600 zł  to sorry ale coś jest nie tak.

    Daruje sobie  absurdalne przypuszczenia  i wyjaśnię w prost – ten sklep po prostu wali w h… i stosuje stary wałek “promocja”  cena z kosmosu a obok znacznie niższa (niby) .

    Przy takim podejściu sklepu do klienta – nie polecam .

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 29gru

    Bardzo ciekawa incjatywa … niestety czar pryska już po doczytaniu zasad. Nagrodą jest to … że można sobie zagrać w klubie. Nie wiem na jakich warunkach ale chyba raczej nisko budżetowo. Szkoda bo zwykle konkursy są z nagrodami :)

    Ale nie o tym :)

    Nie mnie oceniać budżet klubu, skupie się raczej na kwestii organizacyjno-technicznej imprezy.  Sam fakt że imprezy “pół finałowe” odbywają się w poświąteczną niedzielę, poniedziałek i wtorek nie wróży dużej frekwencji.

    Zaplecze techniczne. Skromnie oj skromnie. Za konsoletą 2 x CDJ 100 s & DJM 600. O oldschoolowych playerach nie wspominam, mixer dałby radę gdyby nie to iż lata swojej świetności ma dawno za sobą – przydałaby się wizyta w serwisie – jednym słowem rozklekotany.

    Fajną sprawą było to iż po secie, była krótka rozmowa ze startującym DJem. Generalnie takie bla bla bla, nic to nie wnosiło. Jeden z zawodników poruszył temat sprzętu  i tu jury szybko ucięło temat “prosiłem o ocene Twojego seta a nie sprzętu. Sprzętu nie komentujemy. Sprzęt jest jaki jest ale dzięki temu każdy ma równe szanse.”

    Sety 3 zawodników udało mi się wysłuchać, i niestety nie były to sety “konkursowe” tylko granie siala lala od deski do deski.  Moim zdaniem zawodnik powinien pokazać 200% swoich umiejętnośc, wykorzystać w 100 % możliwości sprzętu (w djm 600 jest np sampler, oraz efektor – nie słyszałem aby ktoś z niego korzystał). Mimo podstawowych playerów można zmixować więcej niż 10 kawałków w ciągu 35 minut.

    W ocenie jury zawodnicy grali bardzo dobrze…  Sorki, ale nie sztuką jest zmixować ze sobą 8 tracków.

    Tak jak to ocenił jeden z moich znajomych – taki konkurs po warszawsku .

    Myslę że to wystarczy za komentarz.

    Filed under: ale co ?
    Tags: , ,
    Komentarze są wyłączone
  • 28gru

    Dziś dostałem informacje że w jednym ze sklepów internetowych (AV Partner) pojawił się odtwarzacz CDJ 2000.  Bardzo mnie ucieszył ten fakt. Sklep niby sprawdzony już chciałem zamawiać ale zadzwoniłem z zapytaniem  czy na pewno jest wszystko tak jak powinno być.

    Otóż nie.

    Na wstępie Pan sprzedawca poinformował mnie że nie ma możliwości zwrotu towaru (mimo iż prawo gwarantuje mi możliwość zwrotu w ciagu 10 dni bez podania przyczyny). Po krótkim uświadomieniu sprzedawcy dodał że mogę oddać  ale jak sprzęt będzie wadliwy lub uszkodzony (kolejna bzdura patrz wyżej.) , po dalszej dyskusji  przystał na moje warunki moge oddać bez podania przyczyny ale… sprzęt musi być oryginalnie zapakowany przez nich czyli – nie otwierany ! (do jak do ch…a mam sprawdzić sprzęt ??? ) – co również jest bzdurą.

    Podsumowując – przy takim podejściu do klienta odradzam zakup jakiegokolwiek sprzętu w AV PARTNER . Szczególnie że 15.000 zł piechotą nie chodzi, i nie sądze aby ktoś z Was zakupił sprzęt za taką kwotę “w ciemno” co sugerował sprzedawca w sklepie AV PARTNER.

    Filed under: ale co ?
    Tags: , , , , ,
    Komentarze są wyłączone
  • 25lis

    28 listopada ( sobota ) Andrzejki zapraszamy Was serdecznie na kolejną upojną noc do KLUBU BOHEMA Tym razem DJ Solar zagra razem z ekipa Fresh VIEW w Andrzejkową noc energiczne brzmienia – od vocal house z domieszką latino do tech/minimal. Pewne jest to, że chłopaki nie dadzą wam zejść z parkietu do rana, serwując wszystko co najlepsze w klimacie house na górnym parkiecie Bohemy. Warto wspomnieć iż Solar jako jeden z niewielu polskich djów wykorzystuje podczas swoich setów jednocześnie cztery odtwarzacze oraz efektor, przez co każdy jego występ jest unikalny a zarazem bardzo energiczny.

    Kiedy : 28.11.2009 – Andrzejki
    Gdzie : Klub Bohema, Siedlce ul.Sienkiewicza 10A ( http://www.bohemaklub.pl )
    Start : 21:00
    Guest : Solar ( http://www.djsolar.com )
    Support DJ’s : Ekipa Fresh View w składzie : WOOGIE,RED,MARSI,PIOOREK

    Również dołączam się do zaproszenia

    79b46d4c9f

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 14lis

    Witam,

    Chcialbym podzielić się radosną nowiną, otóż dostałem się do finału mistrzostw DJów organizowanych przez klub Taboo k/Radomia .

    Bardzo się z tego faktu cieszę :)

    Ja nie zagrałem moich ulubionych tech – minimal (bo scisle byla okreslona kategoria POP / VOCAL HOUSE), więc starałem sie dopasowac do klimatu .

    Tracklista :

    1.Guetta acapella. (plus track 2)
    2.Clamaran – Gold
    3. Shakira – She Wolf (Calvin harris remix)
    4. Jessie Diamond DJ – Love Is Emotion (Zunda Project remix)
    5. Scratch
    6. Javi Mula – Come on (acapella)
    7. Stefano Noferini – Cool Summer (Original Dirty Mix)
    8. takie cos acapella (niestety nie zdradze)

    To wszystko w 7:30 /wyliczone bylo na lekko 8 minut, no ale zgapilem sie i zakonczylem wczesniej – myslalem ze juz nie mam czasu/

    Solar – Mistrzostwa Taboo – Eliminacje by djsolar

    Update :
    Mimo że nie udało mi się nic “ugrać” w finale, uważam imprezę finałową za udaną. Każdy z djów (Ja, Conrado, Jorday, Zaurus, Stanley i Przemas) bawił się świetnie .

    Filed under: ale co ?
    1 Comment
  • 12lis

    Po raz kolejny zapraszam do klubu Bohema w Siedlcach.

    28 listopada ( sobota ) Andrzejki zapraszamy Was serdecznie na kolejną upojną noc do KLUBU BOHEMA Tym razem DJ Solar zagra razem z ekipa Fresh VIEW w Andrzejkową noc energiczne brzmienia – od vocal house z domieszką latino do tech/minimal. Pewne jest to, że chłopaki nie dadzą wam zejść z parkietu do rana, serwując wszystko co najlepsze w klimacie house na górnym parkiecie Bohemy. Warto wspomnieć iż Solar jako jeden z niewielu polskich djów wykorzystuje podczas swoich setów jednocześnie cztery odtwarzacze oraz efektor, przez co każdy jego występ jest unikalny a zarazem bardzo energiczny.

    Kiedy : 28.11.2009 – Andrzejki
    Gdzie : Klub Bohema, Siedlce ul.Sienkiewicza 10A ( http://www.bohemaklub.pl )
    Start : 21:00
    Guest : Solar ( http://www.djsolar.com )
    Support DJ’s : Ekipa Fresh View w składzie : WOOGIE,RED,MARSI,PIOOREK

    Również dołączam się do zaproszenia

    - Solar

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 03lis

    Często spotykam się z zapytaniem : jakie słuchawki wybrać ?

    Jako że posiadałem kilka modeli, postanowiłem podzielić się z Wami moimi refleksjami.

    Najpopularniejsi kandydaci to :

    RELOOP RH 3500

    reloop rh3500

    reloop rh3500

    Stanton DJ PRO 2000

    dj pro 2000

    dj pro 2000

    Pioneer HDJ  1000

    HDJ 1000

    HDJ 1000

    Sony MDR v700  (lub podróbki z700)

    V700DJ

    V700DJ

    Technics RPDH 1200

    rpdh1200

    rpdh1200

    Sennheiser HD 25

    hd 25

    hd 25

    Reloop – Miałem okazje na nich zagrac 2 imprezy. Generalnie nie mam zastrzeżeń, dobrze tłumią dzwięki z zewnątrz, dość głośne, ale cisną w głowę. Po kilku godzinach nie czułem się komfortowo (o ile stanie kilka godzin za DJ-ką można nazwać czyms komfortowym).

    Stanton – Te słuchawki jako jedyne z w/w mogę z czystym sumieniem polecić. Parametrami na “papierku” może nie powalają , ale ich parametry są realne. Pamiętajmy że kosztują one ok 200 zł, więc w tej cenie cudów nie znajdziemy.  Jakość dzwięku  – w porządku. Wykonanie – tutaj duży plus, 2 lata użytkowania i zero śladów zużycia (nie licząc kilku otarć), generalnie słuchawki wygodne.

    Pioneer - Pionek tym modelem się nie popisał, a to ze względu na to iż za tą cenę liczyłem na technicznie mocniejsze słuchawki (kosztowały 999 zł !!). Wada fabryczna jak w Sony i Technicsach. Na łączeniu po jakimś czasie pojawiają się pęknięcia.  Jakość dzwięku bardzo dobra, aczkolwiek mnie osobiście bardziej odpowiadały Sony.

    Sony - Zajebiste można by rzec  gdymy nie mały szkopuł w postaci błędu projektanta (że tak to nazwę). Jakość dzwięku super, grają naprawdę szerokim pasmem, przyjemnie się odsłuchuje płyty w domu, a w klubie czysta przyjemność na nich grać. Niestety projektant nie przewidział że po kilkunastu ruchach typu zakładam – zdejmuje tulejki na łączeniach będą pękać. Sony i tak ładnie się zachowało bo przyznaje się do błędu i wymienia uszkodzony element na nowy, ale niestety tylko raz (w/g nich element już nie powinien pękać – a jednak … ).

    Technics – Co tu napisać . Jeśli ktoś lubi subwoofer na uszach to będą one idealne – grają takim sztucznym basem że można odnieść wrażenie że zamknęli Cię w środku kolumny basowej. Na dodatek niemiłosiernie cisną w głowę, na początku dość fajne uczucie (bo dobrze wyciszają od otoczenia), ale po kilkudziesięciu minutach  bardzo to przeszkadza. No i dołączają do Sony i Pioneera ze swoją wadą czyli również pękają. Moje wytrzymały ok 3 miesięcy.

    Sennheiser - Miałem przyjemność grać kilka razy na nich i szczerze polecam. Rewelacyjna jakość dzwięku, wygodne. Jedyne co mnie odstrasza od zakupu to przygody z innymi modelami z wyższej półki (sony, pionek, tech) i ich łamliwość, aczkolwiek nie słyszałem aby Senki się komuś połamały.

    Podsumowując :

    Nie zawsze to co drogie jest dobre.  Moja teoria na temat słuchawek jest taka że producenci celowo robią elementy mechaniczne tak aby po jakimś czasie  się uszkodziły (w moim przypadku ok 3-4 miesięcy  grając 2-4 razy w tygodniu) . Na zachodzie DJ może sobie pozwolić na 2 pary słuchawek za seta, w polsce na pare sluchawek za miesiąc grania.

    Jeśli stać cię kupować słuchawki co kilka miesięcy, to polecam Sony. Jeśli chcesz mieć bardziej trwały produkt , niestety tańszy i o bardziej przeciętnej jakości dzwięku to polecam Stantony.

    p.s.  Uwaga na podróbki.

    Od jakiegoś czasu na allegro można zakupić Pioneera HDJ 1000 lub Sony V700 w śmiesznie niskich cenach typu 150 -200 zł że niby ze stanów czy jakoś tak.

    Są to podróbki, o jakości dzwięku  gorszej niż philipsy za 30 zł .

    Po lewej orginał , po prawej fake.

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 26paź

    Niedawno rozpoczął działalność  serwis Cyfrowamuza.pl . Serwis reklamuje się na różnych portalach związanych z DJingiem, więc informacja o serwisie dotarła również na moją skrzynkę mailową.

    Incjatywa super – w końcu w polsce mogę sobie zakupić legalnie mp3. Serwis ma w bazie kilkanaście interesujących mnie numerów (chociaż ceny niektórych są wyższe niż u zagranicznej konkurencji), już miałem zakupić ale przypomniałem sobie o licencji … Czy aby napewno są to pliki legalne z prawem do publicznego odtwarzania ?

    Na stronie głównej Cyfromuza.pl jest odnośnik do nurtującego mnie pytania :

    http://cyfrowamuza.pl/news.html?a=30

    Otóż legalne ale nie tak zupełnie do do końca. Tzn pliki z w/w serwisu nie mają licencji na publiczne odtwarzanie, tj. możesz kupić i słuchać sobie w domu, odtwarzaczu mp3, samochodzie itd… Ale aby publicznie odtwarzać musisz posiadać licencję. Serwis sugeruje że licencje powinien posiadać klub, ale zapomniał dodać że DJ też musi posiadać  licencje (zaiksu) na pliki jakie oferuje Cyfrowamuza.pl

    Szkoda, bo myślę że serwis cieszył by się sporym powodzeniem wśród DJów. Ja jednak wolę korzystać z zagranicznej konkurencji u której zakupione pliki mają “w cenie” licencje na publiczne odtwarzanie i nie muszę bawić się w osobne licencjonowanie.

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 20paź

    Dostaję co jakiś czas maile od osób które chciały by się “zająć DJką” z pytaniami m.in. o sprzęt dla początkującego DJ-a.

    Trudno mi odpisywać każdemu z osobna, więc pozwolę sobie tutaj na udzielenie porady.

    Zasadnicze pytanie : jakiego nośnika chciał byś używać ? Czy jesteś miłośnikiem płyt winylowych, czy może jesteś za nowoczesnością ?

    Gramofon

    Pierwsza opcja to gramofony. Gramofon w kulturze klubowej jest obecny od zawsze.  Do niedawna nie było klubu w którym nie byłby obecny legendarny TECHNICS. Celowo napisałem do niedawna, gdyż vinyle zostały powoli wyparte przez odtwarzacze CD/mp3 .  Jeśli jednak nadal czujesz że vinyl jest twoim przeznaczeniem,  sugerowal bym skierować się nie w  stronę TECHNICSA 1210 a w stronę np: RELOOPA 6000, lub NUMARKA TTX-a.  Są to nowoczesne gramofony, przewyższające o klasę legendarnego bądź  co bądź TECHA (nie mówie tu o modelu m5g) .

    Jeśli masz ograniczony budżet to proponuję ci zakup używanych technicsów, można je trafić za 600-700 zł  w dobrym stanie,  jeśli masz troszkę więcej funduszy to sugeruję zakup coś nowocześniejszego (wspomniany rp 6000 lub ttx), a jesli masz “wujka w ameryce” to ideałem byłby Technics m5g.

    Jeśli chcialbyś czuć “feeling” grania z gramofonów, ale niekoniecznie w 100% z plyt winylowych, proponuję zakup gramków + jakiś system kontroli np: serato.  Tzw. dwie pieczenie przy jednym ogniu. MP3 gra z komputera, ale sterujesz nią za pomocą gramkow i płyt z kodem czasowym.

    CD/ mp3

    CD króluje w klubach, nawet najwieksze gwiazdy zamienieły dość nieporeczne i cięzkie placki na klasery z CD. Każda licząca się firma ma przynajmniej 1 model CD Playera w swojej ofercie (nawet technics , chociaż model żałosny).

    Na początek przy skromnym budżecie proponuję zakup CDJ 100s pioneera, lub Denona dns 1000. Denon wprawdzie posiada pseudo scratch i mp3, ale jest to mniej wytrzymaly model od legendarnej “setki”. CDJ 100s model sprawdzony w wielu klubach, i najlepiej sprzedający się DJ CD Player na świecie. Używanego można dostać za 500-600 zł /szt.

    Jeśli coś bardziej zaawansowanego to polecam albo CDJ 400, albo z używanych CDJ 800/ CDJ 1000 (wprawdzie miało być o czymś dla początkujących). CDJ 400 to mini kombajn. Odczytuje CD, MP3, oraz USB. Może slużyć jako kontroler midi do np: Traktora. Dość udany model, na forach rzadko się slyszy o awariach.  CDJ 800/1000 – Dlaczego te modele ? Nawet kilkuletni używany CDJ 800 czy 1000 będzie lepszy niż porównywany cenowo nowy CD ze stajni RELOOPA.  Są to modele sprawdzone,  mało awaryjne (w większości konserwacja polega na wymianie switchy, regulacji jog-a, oraz ew. lasera – koszty do 400 zł max.)

    Mixer

    Tu jest większe pole do popisu. Z tańszych mixerów polecam RELOOPA np: RMX 3, 3 kanały, kill. Dobrze chodzą fadery, lecz co jakiś czas wymagana jest ich wymiana /koszt ok.45 zl/ – Jesli reloop to tylko nowy,  one są dość delikatne więc nie wiadomo jak byla używka eksploatowana. Z troszke wyższej półki NUMARK DXM06 – dwukanałówka z efektorem, wiele osób ją poleca, w zasadzie nie ma się do czego przyczepić.  Z 4 kanałówek wystrzegajcie się berhingera serii 700 /sypią się jak cholera/, Reloop 40 też nie najwyższych lotów. W granicach ok 1500 zl polecam szukać DJM 500, naprawde wytrzymały mikser. Kilkuletni egzemplarz bedzie w lepszym stanie niż roczny Reloop. Ew. polecam Denon 1500 , ale to jako ewentualność. Ideałem 4 kanałówki byla by DJM 600 Pioneera, ale ją ciężko dorwać poniżej 2300 zł.

    Myślę że trochę rozwialem wątpliwości odnośnie sprzętu dla początkujących.

    Solar

    Filed under: ale co ?
    Komentarze są wyłączone
  • 18paź

    Korzystając z uroków urlopu w Zakopanem,  zachęcony ulotką z klubu AMPSTRONG (zakopane) gdzie możemy wyczytać : … jeden z najlepszych klubów w polsce… , … na imprezy zapraszani sa najlepsi polscy i zagraniczni DJ-e … postanowiłem go odwiedzić, w końcu sponsorzy tacy jak A&H czy HP maczają palce w tym klubie. Sobotnia noc – ruszamy :)

    Klub na drugim końcu miasta,  godzina 23 wchodzimy, wstęp 5 zł ….

    … i tu czar pryska

    Klub przypomina bardziej spelune niż jeden z najlepszych klubów w Polsce, osób w klubie dosłownie 8 osób, muzycznie nie powalało, dźwiękowo również. Oświetlenie  mniej niż skromne -  kilka parów led.

    Nawet nie dopiliśmy piwa…

    Podsumowując  zdecydowanie nie polecam.

    Kolejny punkt na naszej trasie, reklamowany przez Pana Krupówkach klub Genesis (zakopane). Powitanie prawie że w zachodnim stylu.  Wstęp z ulotką otrzymaną na Krupówkach jest za free – no to super ;) . Na wstępie selekcja,  oraz Pan z zapytaniem :  Czy posiadają Państwo rezerwacje ? Rezerwacji nie posiadamy, ale ok , możemy wejść.

    Na górze szatnia, okazuje się że nie mamy drobnych, musimy niemal we własnym zakresie szukać miejsca gdzie możemy rozmienić banknot na drobne. W końcu Pan przystał na to abyśmy zapłacili te 4 zł później  ale nieomieszkał dodać :  tylko żebyście zapłacili !

    W środku wystrojowo ładnie,  neony, głowy, strobo led. Nagłośnienie ładne . Muzycznie komercja, elektro, dance.  Co nas zdziwiło  to że w klubie 10-15 osób, prawie wszystkie miejsca siedzące wolne ale z kartką rezerwacja.

    Pytanie do barmana : na którą godzinę są te rezerwacje (było po 23) bo jak są wolne  to chętnie gdzieś usiądziemy 5 osób na parkiecie , a najpierw chcieliśmy jakąś butelkę zrobić a nie “skakać” przy jednym piwie.

    Barman że pana od selekcji trzeba zapytać .  Schodzę i pytam. Pan na to z uśmiechem że może nam ewentualnie zwolnić jakąś loże, ale to kosztuje albo 20 albo 50 zł ! (chyba zwariował). Na moje zapytanie za co mam płacić skoro i tak nie ma ludzi w klubie, i 95% miejsc jest wolnych. Ano za to iż w tym klubie wszystkie miejsca siedzące są płatne.

    Ok, to  walnęliśmy po lufie w barze i pofrunęliśmy dalej.

    Nie polecam ze względu na wszelkie starania obłsugi klubu aby wyciągnąć pare groszy, mimo że w klubie pustki .

    kolejny przystanek  to klub VAVAVOOM (vavavoom.pl). Wstęp 10 zł ale Pan selekcjoner szczerze powiedział że za wielu osób nie ma. Mimo to się skusiliśmy i jak się okazało nie żałowaliśmy.

    Faktycznie w klubie może kolo 30-40 osób (ale koło 24 zrobiło się ok 60-70 osób). Klub klimatyczny, nie ma się do czego przyczepić. Wizualizacje /ale leciała tam reklama magazynu Magnes/, głowy,  ledy, za DJką dość duży panel LED.

    Obsługa b.miła, o muzykę dbali DJ-e z kolektywu house of love. Zdarzały się kawałki mniej komercyjne, ale większość to dobrze znane produkcje house, niestety parkiet lepiej reagował na coś bardziej znanego. Za sterami 3 osoby, każdy prezentował swój styl, konsoleta to standard 2x cdj 1000 + djm 800 oraz gościł notebook mac. Z tego co zauważyłem to był to raczej system serato niż jakiś program do live act typu ableton.

    vavavoom

    W tym klubie pozostaliśmy do rana, i z czystym sumieniem polecam ten klub i w sumie jest to jedyny klub wart uwagi w Zakopanem.

    Pozdrawiam – Solar.

    Filed under: Imprezy, Opowieści klubowe, ale co ?
    Tags: , , , ,
    Komentarze są wyłączone